niedziela, 1 stycznia 2023

Po dwóch stronach obiektywu czyli portrety i selfies

 


Portrety fotograficzne są dla mnie tak ważne dlatego, że często stają się jedynym dowodem spotkania ze wspaniałymi ludźmi. Ale żeby było uczciwie kieruję też obiektyw na siebie, co pozwala mi oswajać się z własnym przemijaniem, ze zmianami zachodzącymi z wiekiem. Czasem posługuję się lustrem, żeby zajrzeć na drugą stronę, gdzie można znaleźć wynicowany świat. Ale najciekawszy jest świat pod drugiej stronie mojego obiektywu czyli ludzie, którzy zechcieli przed nim na chwilę się zatrzymać.

piątek, 26 lutego 2021

暈す: Krótka rozprawa na temat bokeh

SMC Pentax-A* 135mm F1.8, przysłona F1.8.
暈すczyli bokeh, japońskie słowo znaczące mniej więcej “rozmywać”, jest używane dla określenia subiektywnego odbioru estetycznego nieostrych partii obrazu. Z szeptanego na wirtualnych salonach, wyrafinowanego i znanego tylko ekspertom terminu stało się jednym z bardziej nadużywanych słów w odniesieniu do fotografii. Czasem mam wrażenie, że zalewa mnie masa bezrozumnie wypowiadanych ocen obracających się wokół słowa bokeh.
Leica Apo-Telyt-R 180 mm f/3,4, przysłona f/3,4.

czwartek, 9 lipca 2020

Premiery optyki Canona RF: pierwsze wrażenia


To bardzo subiektywne pierwsze wrażenia po mającej miejsce 9 lipca tego roku premierze nowego sprzętu Canona. Zostawiam na razie na boku aparaty czyli modele EOS R5 i R6 a wspomnę jedynie nowości obiektywowe. Jestem pod wrażeniem tego, jak doskonale te premiery odzwierciedlają powiedzenie, że „góra urodziła mysz”. Ostatecznie z nowinek Canona wieje potworną nudą, a niektóre wybory poczynione przez konstruktorów powodują u mnie tylko niedowierzanie, że firma o takim doświadczeniu mogła popełnić tak głupie błędy i wypuścić obiektywy, które w zasadzie niczego nie robią dobrze.

wtorek, 7 kwietnia 2020

Młodość Pasterki


Rok temu odeszła tak szybko, że nie zdążyliśmy się z nią pożegnać. Przerwałem wtedy też prace nad przygotowaniem galerii zdjęć z młodości Pasterki. Ale teraz, w pierwszą rocznicę jej śmierci, ta galeria wreszcie się pojawi. Tęsknimy za tą buzią. Mądrością, spokojem i wyważonym charakterem. Za całą jej rudością i radością.

czwartek, 14 marca 2019

AF-S Nikkor 400 mm f/2,8E FL ED VR, czyli czterysta milimetrów luksusu

Obiektywy o ogniskowej 400 mm i jasności f/2,8 to dość niezwykłe „terytorium” fotograficzne. Są teleobiektywy o takiej samej jasności, lub jaśniejsze ale o krótszych ogniskowych, natomiast te o dłuższych ogniskowych są zawsze ciemniejsze. Taka kombinacja ogniskowej i jaskości gwarantuje niezwykłe rozmycie tła, oraz ogromną wszechstronność zastosowań, ponieważ dodanie telekonwerterów zapewnia obraz o nadal bardzo dobrej jakości i zachowuje działanie autofokusa.

sobota, 9 marca 2019

Czarno-biała podczerwień

Jest coś nieuchwytnego w starych fotografiach zarejestrowanych na czarno-białych materiałach srebrowych, co wbrew pozorom nie jest łatwo oddać w cyfrowym medium. Próbujemy sami osiągnąć taki efekt w trakcie obróbki, producenci aparatów dodają cyfrowe filtry mające emulować wygląd starych czarno-białych zdjęć, ale zazwyczaj nasze próby są nieudane a rezultat zastosowania cyfrowych filtrów jest niby bliski tradycyjnej fotografii, ale za każdym razem czegoś brakuje do pełni szczęścia. I chociaż się zbliżamy do celu, to zawsze pozostaje jakaś luka nie do pokonania. Ale odkryłem, że jest jedna dziedzina, w której różnica między efektem uzyskanym na filmie, a tym z aparatu cyfrowego jest minimalna: czarno-biała fotografia w podczerwieni. Wyjaśnienie jest proste: na pierwszy plan wysuwa się odrealniony charakter obrazu, a wszelkie różnice między sposobami rejestracji schodzą na dalszy plan.

sobota, 2 marca 2019

Samyang Premium XP 85 mm f/1,2: czy mamy czego żałować?

Po latach produkowania konkurencyjnych pod względem ceny i parametrów obiektywów o przeciętnej jakości wykonania, Samyang stworzył nową linię Premium XP – obiektywów o wyższej cenie, której towarzyszą bardzo ambitne parametry i świetna jakość materiałów i wykonania. Teraz jednak dwa z nich stały się przedmiotem sporu prawnego z Zeissem i Samyang je wycofuje od sprzedawców i dystrybutorów na całym świecie. Zanim znikną, przyjrzymy się na przykładzie jednego z nich, czy mamy czego żałować.

Tamron 28-75 mm f/2,8 Di III RXD – pierwszy pełnoklatkowy standardowy zoom niezależnego producenta w mocowaniu Sony E

Paleta standardowych zoomów w mocowaniu Sony E jest dość ograniczona i dlatego każda nowa oferta w tym zakresie jest mile widziana. Tamron ma długą tradycję projektowania i produkcji obiektywów o ogniskowych 28-75 mm f/2,8 ale najnowsza wersja jest przełomowa: Tamron 28-70 mm f/2,8 Di III RXD to pierwszy pełnoklatkowy standardowy zoom niezależnego producenta w mocowaniu Sony E, dający alternatywę dla oryginalnej optyki Sony: podstawowego Sony FE 28-70 mm f/3,5-5,6 OSS; popularnego, ale przeciętnego optycznie Sony FE 24-70 mm f/4 ZA OSS Vario-Tessar Carl Zeiss T*; bardzo dobrego, ale sporego i niezbyt taniego Sony FE 24-105 mm f/4 G OSS; i wreszcie świetnego, ale ogromnego, ciężkiego i drogiego Sony FE 24-70mm f/2.8 G Master. Nowy Tamron co prawda zaczyna się na dole od 28 mm a nie 24 mm, ale jest dość lekki (550 g), mały (73 x 117,8 mm) i przy tym jasny. Przy 28 mm Tamron może ustawiać ostrość już od 19 cm, co pozwala uzyskać ciekawe zdjęcia z bliska z szeroką perspektywą.

Obiektyw Pentax 150-450mm f/4.5-5.6 ED DC AW

Wprowadzony na rynek w maju 2015 roku HD Pentax-D FA 150-450 mm f/4,5-5,6 to niezwykle ważny obiektyw w gamie optyki do lustrzanek Pentax, ze względu na zakres ogniskowych zapełniający lukę między stałkami o ogniskowych 300 mm i 560 mm oraz krycie pełnej klatki; to ostatnie sprawia, że obiektyw pracuje równie dobrze na K-1, jak na aparatach Pentax z matrycą formatu APS-C.

czwartek, 6 grudnia 2018

Hall główny nowej Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego i Wydziału Neofilologii

Za każdym razem odwiedzając nowe budynki Uniwersytetu Warszawskiego, zazdroszczę obecnym studentom miejsc, w których mogą zdobywać wiedzę i odpoczywać. Gdy ja studiowałem, to przede wszystkim ludzie tworzyli klimat większości budynków, których architektura nie była zbyt inspirująca, i uczyliśmy się pomimo, a nie dzięki atmosferze samych miejsc. To dotyczyło w szczególności koszmarnych laboratoriów językowych nieistniejącego już starego budynku na ulicy Browarnej. Stary BUW miał ładną siedzibę, ale w środku było nieopisanie ciasno. Nowe budynki już w hallach głównych przyciągają a nie odstraszają. Szczególnie nowy BUW to miejsce, którego architektura skłania do tego, żeby się zatrzymać, kontemplować i fotografować.

środa, 5 grudnia 2018

Węglowa głowica gimbalowa Sirui PH-20 na statywie Sirui W-2204

Czasy, gdy chińskie produkty stanowiły niedrogie, lecz gorsze jakościowo zastępniki produktów znanych marek odchodzą powoli w przeszłość. Pojawia się coraz więcej chińskich wyrobów fotograficznych, które już nie są bardzo tanie, ale w zamian zaczynają  pod względem jakości dorównywać rywalom. Taką ewolucję widać choćby w statywach i głowicach do nich firmy Sirui, która celuje zarówno w rynek amatorski  jak i profesjonalny. Dobry przykład produktów zawodowych stanowi testowana tutaj głowica PH-20 oraz statyw W-2204, których konstrukcja oparta jest o włóka węglowe.

Szerokie kąty do Fuji od Siedmiu Rzemieślników

 
Obecnie gama obiektywów chińskiej firmy 7Artisans w mocowaniu Fujifilm FX obejmuje 7 pozycji:
  1. 7Artisans 7,5 mm f/2,8 Fish-eye (kolor: czarny)
  2. 7Artisans 12 mm f/2,8 (kolor: czarny)
  3. 7Artisans 25 mm f/1,8 ( kolor: czarny, srebrny)
  4. 7Artisans 35 mm f/1,2 (kolor: czarny)
  5. 7Artisans 35 mm f/2,0 (kolor: czarny)
  6. 7Artisans 50 mm f/1,8 (kolor: czarny)
  7. 7Artisans 55 mm f/1,4 (kolor: czarny)

Pełnoklatkowe manualne obiektywy od siedmiu rzemieślników


7Artisans, firma założona w roku 2016 przez siedmiu miłośników fotografii, to jeden z nowych chińskich graczy na rynku obiektywów do różnych systemów bezlusterkowców: Sony, Canon, Fujifilm, Panasonic oraz Olympus. Firma stale się rozwija i w przyszłości planuje także produkcję optyki do lustrzanek cyfrowych. Cechy wyróżniające całą gamę optyki 7Artisans to solidna konstrukcja z metalu i szkła, ręczne ustawianie ostrości oraz atrakcyjna cena. W obecnej ofercie firmy znajdują się dwa obiektywy pełnoklatkowe: 35 mm f/2 w mocowaniu Sony E, oraz 50 mm f/1,1 w mocowaniu Leica M.

niedziela, 23 września 2018

Agfa Scala 200x, czyli krótkie rozważania na temat odroczonej gratyfikacji

Doradcy finansowi i personalni posługują się czasem terminem "odroczona gratyfikacja", aby namówić nas na inwestowanie długoterminowe, lub odrzucenie komfortu wypoczynku w fotelu przed telewizorem na rzecz biegania. Pojęcie jest znane od dość dawna i przeszło długą drogę od amerykańskiego eksperymentu z karmieniem dzieci piankami do zastosowań w socjotechnice.

czwartek, 20 września 2018

Hugo Meyer Gorlitz Kinon Superior 5 cm - wirowanie na Sony a6000

Pełna klatka zawsze ma u mnie pierwszeństwo, ale czasem zdarza mi się wygrzebać ze śmieci obiektyw, który jej nie kryje, a intryguje mnie na tyle, że wyciągam z dolnej szuflady zacny aparat z matrycą formatu APS-C, czyli Sony a6000 i łączę ze sobą dwa elementy optycznej łamigłówki własnoręcznie wykonanym adapterem.

poniedziałek, 17 września 2018

Zdjęcia, które obaliły system

Tytuł wpisu to oczywiście żart, bo nie chodzi o obalanie systemu politycznego, lecz o powód dla którego po latach użytkowania sprzętu Canona, mając wiele spośród najlepszych obiektywów firmy i po napisaniu wydanej przez Foto-Kurier książki Canon EOS System, porzuciłem tenże system na rzecz Nikona. W każdym razie, rozumiejąc swoje ówczesne motywy, nikogo nie namawiałbym na taki krok. Zmiana systemu jest kosztowna i nigdy nie jest bezbolesna. Trzeba nauczyć się odmiennej logiki sterowania aparatem, odtworzyć linię obiektywów i akcesoriów.

czwartek, 13 września 2018

Wołomińskie klimaty

Kilka lat temu spędziłem dwie godziny w Wołominie i postanowiłem wykorzystać ten czas na spacer fotograficzny. Wszystkie zdjęcia zrobiłem amatorską lustrzanką Nikon D3100 i dwoma obiektywami: ultraszerokokątnym zoomem Sigma 8-16 mm f/4,5-5,6 DC HSM oraz "spacerowym" zoomem AF-S DX Nikkor 18-200 mm f/3,5-5,6G VR.

środa, 29 sierpnia 2018

Warszawa w czerni i bieli: lata 80. i 90. XX wieku

Zachłystujemy się coraz bardziej zaawansowanymi funkcjami i możliwościami naszych smartfonów, z których część jest tak kosmiczna, że jeszcze trzydzieści lat temu fotografom nie śniło się, że będą kiedyś na wyciągnięcie ręki. Ale wtedy też jakoś robiło się zdjęcia. Oto garść skanów z materiałów srebrowych, na których fotografowałem Warszawę w latach 80. i 90. XX wieku.

niedziela, 26 sierpnia 2018

Kora Jackowska: wspomnienie

Artystka, której muzyka towarzyszyła mi od wczesnej młodości. Zdjęcie zrobiłem 5 lipca 2007 roku podczas wernisażu w nieistniejącej już Galerii GAGA w Warszawie..


Edward Hartwig: Przypadek według Edwarda H.

  Rekonstrukcja rozmowy jaką w roku 1997 Iza Makiewicz-Brzezińska odbyła z gigantem polskiej fotografii – Edwardem Hartwigiem. Iza M...