niedziela, 10 grudnia 2017

Gerard "Horst" Stefaniak - profil fotograficzny

Autorka zdjęcia: Kasia Firszt
Moje zafascynowanie fotografią sięga lat dziecięcych, kiedy idąc kopnąłem leżący aparat na podłodze, co skończyło się poważnym bólem palca. Początki to obserwacja domowników, którzy już tej pasji ulegli co nieco. W domu wuj urządzał amatorską ciemnię, a ja miałem prawo przyglądać się jak wyglądają jego poczynania pod powiększalnikiem, a w zupie pojawia się obraz i z niecierpliwością czekałem, kiedy można będzie zapalić białe światło, aby ocenić odbitkę. Moje pierwsze aparaty to Druh, Certo KN35 i czasem Feniks. W szkole średniej nieco bardziej wciągnęła mnie fotografia, a na dobre zabawa zaczęła się wraz ze stworzeniem sobie własnej ciemni i kupnem wymarzonego wtedy Zenita TTL a potem zamiany go na 12XP; co prawda była to fotografia bardziej pamiątkowa, imprezowa itp. W tamtych czasach mogłem na maturze wybrać WT i w ramach tego przedmiotu wybrałem fotografię.

© Gerard „Horst” Stefaniak
Klikając na przycisk "Czytaj dalej" i/lub przechodząc do następnej części wpisu czytelnik przyjmuje do wiadomości, że znajdująca się dalej galeria może zawierać zdjęcia przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych.

czwartek, 7 grudnia 2017

uwolnijkolory.pl: aktualizacja

Dobrze jest wiedzieć, że czasem firmy słuchają, co mamy do powiedzenia. Ostatnio opublikowałem wpis na temat tego, jak - moim zdaniem nielogiczny - kreator projektowania kalendarium na stronie firmy uwolnijkolory.pl sprawił, że przez omyłkę stworzyłem i zakupiłem kalendarz na rok właśnie mijający. Po moich uwagach firma poprawiła tę funkcjonalność; teraz przy wyborze stycznia jako pierwszego miesiąca w kalendarzu, automatycznie przypisany jest rok 2018, a wybór innego roku wymaga ręcznej ingerencji.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

uwolnijkolory.pl - nielogiczny system projektowania kalendarzy

Jak co roku postanowiłem stworzyć kalendarze formatu A3 ze zdjęciami naszej suczki, Pasterki. Jako, że byłem zadowolony z  ubiegłorocznej jakości i szybkości obsługi oferowanej przez firmę uwolnijkolory.pl, zamówiłem kalendarze ponownie od nich. Zawsze projektuję kalendarium od stycznia do grudnia, ale przeoczyłem - jak się okazało wielce istotny - szczegół, a mianowicie to, że system projektowania nie uwzględnia automatycznie roku 2018, i jeśli nie wybierze się roku 2018, sam wstawia kalendarium na rok 2017. Zaprojektowałem, opłaciłem i dopiero wtedy w podglądzie zauważyłem, że cały kalendarz jest na rok 2017. Natychmiast napisałem do firmy, ale dostałem odpowiedź, że po opłaceniu nie można dokonać żadnych zmian. Wobec tego otrzymam plik papieru na makulaturę. Ocenę pozostawiam innym, bo w istocie popełniłem błąd przez przeoczenie, ale wydaje mi się, że większy sens miałby system kalendarza automatycznie uniemożliwiający projektowanie kalendarium na miesiące już minione, albo przynajmniej ostrzegający, że tworzymy kalendarz na miesiące, które już upłynęły.

Nikon D850: mistrz z problemami

Niedawno napisałem aktualizację długoterminowego testu Nikona D850. Początkowo wydawało mi się, że problemy których doświadczyłem w użytkowaniu aparatu były związane z korzystaniem ze zbyt wolnych kart pamięci. Niestety tak nie jest.

niedziela, 3 grudnia 2017

Sylwia Ewa Paszko - Wizualizacja doświadczenia dźwięku ptaków

2 grudnia 2017 roku w Klubokawiarni Wzorcownia w Sulejówku  odbył się wernisaż wystawy malarstwa olejnego Sylwii Ewy Paszko pod tytułem "Wizualizacja doświadczenia dźwięku ptaków". Zainteresowanych  szczegółowym opisem oraz relacją odsyłam na stronę Wzorcowni: https://www.facebook.com/klubokawiarniawzorcownia, a ja zamieszczam krótki fotoreportaż.

Edward Hartwig: Przypadek według Edwarda H.

  Rekonstrukcja rozmowy jaką w roku 1997 Iza Makiewicz-Brzezińska odbyła z gigantem polskiej fotografii – Edwardem Hartwigiem. Iza M...